Słoneczko

sikorakI stała się ciemność! Słońce Karpat i Kujaw, Zdobywca Afganistanu, Laureat Pulitzera OMC (o mało co), Słynny Minister, Wielki Marszałek, Niespelniony Kandydat, Wybitny Własciciel Strefy Zdekomunizowanej… itd. Itp… pierdyknął się w zeznaniach.
Podczas konferencji prasowej po zamachu w Tunezji poinformował, ze zginęło 7 naszych obywateli i zanosi się na ogłoszenie „żałoby narodowej”. Źródło z „MSZ” podało Słoneczku cyfrę 7, a Schetynie – 2. Ile rodzin, których bliscy byli w Tunezji, dostało zawału – pozostanie tajemnicą. Informacja Marszałkowi „się wymsknęła” – twierdzą obrońcy, albo „palnął jak warkoczem o beton” twierdzą krytycy.
Oczywiście każdemu się zdarzy ‘wybiec przed szereg’, ‘popelnić gafę’, ‘uciec do przodu’… Ale nie każdy jest Słońcem Karpat i Kujaw, Zdobywcą… Laureatem… itd…itp. Kiedyś Wtyczka postulowała powrót „cenzury prewencyjnej” – czyli każdy tekst przed publikacją lub wygłoszeniem musi być sprawdzony i poprawiony przez kogoś myślącego. Nie wycofujemy się z tego, zwłaszcza w przypadku naszych „celebrytów erudycji i elokwencji”. A Słońce Karpat i Kujaw wymaga szczególnej ochrony i zadymionego szkiełka. W przypadku polityków, u których dominuje ‘parcie na szkło’ powinna być w kontraktach o pracę wprowadzona zasada: „najpierw myślimy i konsultujemy, potem gadamy”. Przytoczę anegdotę: Po okropnym wypadku samochodowym, w którym uczestniczyły auta z prominentami rządowymi i poselskimi, na miejsce jadą ekipy ratunkowe. Udaje się znaleźć miejsce katastrofy uporządkowane przez miejscowych chłopów. Pogotowie stwierdza „brak ofiar!”. – Gdzie są ranni lub zabici? – Pochowali my ich! O tam są zakopani!. Ratownicy dopytują: wszyscy zginęli na miejscu? – Cholera wie! Niektóre gadały, że jeszcze żyją, ale kto by tam wierzył politykom!
Ciekawe czy ciemność zamiast Słoneczka tylko chwilowa? Propagandowe sukcesy i porażki chwilowego zaćmienia słońca znamy od lat. Tylko terroryści nie zamierzają czekać na zmrok czy zaćmienie. W kominiarkach nie ma różnicy.

To też Ci się powinno spodobać...