Spryciarze

żrodłó: dziennik zachodni

Jak okazało się na ostatnim Mundialu, aby go wygrać trzeba wcześniej zainwestować. Najlepiej w piłkarzy. Tak zrobił aktualny mistrz świata, Francja. Z 23 zawodników francuskiej kadry, 17 to potomkowie emigrantów. Dlatego też ze zwycięstwa najbardziej, co pokazały telewizje wszystkich krajów w czołowych niusach, cieszyli się ich pobratymcy. Niewiele ustępowali naszym kibolom. Nasi tym razem nie mogli się wykazać, bo nie mieli z czego się cieszyć.
Francuski pomysł nie jest nowy. Znane przecież są ich doświadczenia z Legią Cudzoziemską. Ponieważ sprawdziła się i sprawdza nadal, przenieśli te doświadczenia na futbol. My też mamy Legię. Na razie tylko w Warszawie, ale od wielu piłkarskich sezonów cudzoziemcy spisują się w niej najlepiej.
Dlaczego nasz futbol nie może skorzystać z takiej szansy? Zarobki piłkarzy w naszej ekstraklasie są o wiele większe niż zasiłki. To powinno zatrzymać najlepszych. Żeby jednak zostali, trzeba ich najpierw wpuścić. Osiedlić w pobliżu Orlików, podarować piłki i…obserwować.
Skauci (czyli poławiacze piłkarskich talentów) powinni mieć ustawowy obowiązek inwigilacji emigracyjnego środowiska właśnie pod tym względem. Ci utalentowani, którzy rokują nadzieję, powinni natychmiast otrzymać polskie obywatelstwo. Tu nie ma co czekać na kolejne pokolenia. Przed nami Liga Europy i kolejne eliminacje mistrzostw.

To też Ci się powinno spodobać...