W sieci pojawiły się pytania do posłów i senatorów, które nigdy nie padły, a paść powinny:
Z jakiej partii Pan obecnie kandydował, a z jakiej chciałby Pan kandydować?
Ile powinna wynosić najniższa emerytura, w przypadku kiedy Pan miałby ją pobierać?
Gej czy lesbijka…kogo chętniej by Pan widział w swojej rodzinie i dlaczego?
Jakie pytanie mam (miałem) panu zadać?
Gdyby był Pan prezesem lub przewodniczącym swojej partii, to też by Pan chciał tak wyglądać i zachowywać się jak prezes?
Ile razy w tygodniu wierzący poseł powinien chodzić do spowiedzi?
Czy jest jakieś stanowisko w rządzie, które by Pana nie interesowało?
Na jaki cel społeczny przeznaczy Pan swoją całą poselską dietę?
Kogo z rodziny nie zatrudniłby Pan w swoim biurze poselskim?
Jakie ma Pan pomysły na podważenie ważności wyborów, gdyby pańskie ugrupowanie nie osiągnęło zadowalającego wyniku?
Proszę wymienić przynajmniej trzech kandydatów, którymi powinna zająć się prokuratura. Którego z nich by Pan ułaskawił, gdyby miał takie możliwości?
ABW, CBŚ, CBA, Urząd Skarbowy czy prokuratura, którego z tych organów obawia się Pan najbardziej?
Do jakiej kwoty wysokość łapówki nie miałaby dla Pana znaczenia?
Ile czasu potrzebuje Pan na zmianę poglądów politycznych?
Skąd Pan się w ogóle wziął?

