Łączy nas Finlandia

Nasi piłkarze mogli przekonać się kolejny raz, jak smakuje Finlandia. Chociaż zadanie wydawało się nadzwyczaj proste i łatwe, ale niestety, nie dla naszych zawodników. Do tej pory nie mieli oni żadnych problemów z Finlandią i zawsze kojarzyła się naszym piłkarzom z reguły bardzo pozytywnie, czego były liczne dowody podczas zgrupowań kadry. Wiele z nich przeszło do legendy i do dzisiaj żyje we wspomnieniach nie tylko naszych zawodników, ale także dziennikarzy i przypadkowych obserwatorów. Nie zawsze reprezentacja zajmowała bowiem cały hotel dla siebie.

Finlandia, o czym wiedzą doskonale nasi piłkarze występuje w wielu smakach (Canberry, Lime, Mango, Grapefruit, Tangerine, Raspberry itp. oraz oczywiście w klasycznej, czystej postaci), każdy więc może wybrać taką Finlandię, z którą swobodnie jest w stanie sobie poradzić. Powstaje więc pytanie, czy wszyscy nasi zawodnicy, w takim samym stopniu potrafią dać sobie radę z Finlandią? Do tej pory nie sprawiała im ona większych kłopotów, więc co się stało tym razem?

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że tak dokładnie nie wiadomo z jakiego powodu Robert Lewandowski stracił opaskę. Nosił ją zawsze na ramieniu, nigdy nie na oczach, więc zawsze widział doskonale co się dzieje wokoło. Jedno też jest pewne, że jako zawodowiec, z wiadomych względów za Finlandią nie przepadał i dał to jednoznacznie do zrozumienia, że Finlandia go nie interesuje. I taki był probierz naszych piłkarskich możliwości.

To też Ci się powinno spodobać...