Zapobieganie przestępczości zgodnie z założeniami powinno obejmować szereg działań, od indywidualnych środków ostrożności po strategie na poziomie społecznym, których celem jest ograniczenie możliwości popełnienia przestępstwa, zmniejszenie jego ryzyka oraz zmniejszenie korzyści.
Temu celowi miał służyć (i być może nadal służy?) Fundusz Sprawiedliwości, który jest funduszem państwowym, w dyspozycji Ministra Sprawiedliwości. Głównym celem Funduszu jest pomoc pokrzywdzonym przestępstwami, wsparcie dla świadków, a także pomoc dla osób opuszczających zakłady karne. Środki z Funduszu przeznaczone są także na działania związane z przeciwdziałaniem przestępczości oraz wspieranie organizacji pozarządowych.
Do takich organizacji bez wątpienia należą Koła Gospodyń Wiejskich, które w liczbie 468 gmin dostały po 5 tys. złotych na zapobieganie przestępczości. Środki te dotychczas, w większości wydawano na garnki, grille, lodówki, noże do krojenia pizzy i inne akcesoria kulinarne. Zdecydowanie słusznie, najlepiej bowiem zająć się czymś bezpiecznym, a kulinaria dają właśnie takie możliwości. Skąd jednak te podejrzenia, że największej zagrożenie przestępczością jest właśnie ze strony Kół Gospodyń Wiejskich? Trzeba jednak wziąć to pod uwagę, że to struktury zorganizowane.
Jednym z podstawowych celów Funduszu w niedalekiej przyszłości może stać się pomoc dla byłych więźniów w powrocie do życia na wolności oraz wsparcie dla ich rodzin i świadków przestępstw. Dla niektórych będą to chyba najbardziej uczciwie zarobione pieniądze.
