Sejmowa prohibicja

Wbrew wieloletniej tradycji, alkohol opuszcza sejm i sejmowy hotel. To jedna z pierwszych decyzji marszałka Czarzastego. Wielu posłów nie kryje, że trudno jest im przyjąć to do wiadomości. Po prostu nie wiedzą jak dalej funkcjonować. Alkohol bowiem ułatwiał kontakty, ośmielał pomysły, dodawał otuchy i często odwagi. Pijany poseł nie bywał widoczny „na mieście” i nie musiał kryć się za immunitetem. Poza tym ceny alkoholu (takie przynajmniej krążyły legendy) nie nadwyrężały zbytnio poselskiego budżetu. Tym między innymi różnił się i różni poseł od zwykłego, pijącego alkohol obywatela. Każdy poseł, bez względu na przynależność partyjną, światopogląd, układy i znajomości, mógł się napić do woli, kiedy chciał i czego chciał, we własnym gronie. Nie od dziś wiadomo przecież, że jak ktoś nie pije, to kapie. Więc spożywanie alkoholu jest też z jakiegoś względu formą lustracji. Ale to już jest pole do popisu dla IPN-u.

Krótko mówiąc, trzeba będzie gorzałę przynosić ze sobą. Tu jak na razie nie ma żadnego, oficjalnego zakazu. W myśl powiedzenia, że kto ze sobą nosi, ten się nie prosi. Pozostaje do rozwiązania tylko jeden problem…puste butelki. Tuptusie, przynajmniej jak na razie, do parlamentu wstępu nie mają. Straż marszałkowska też pustych flaszek w sejmie zbierać nie będzie. Nie wszystkie butelki podlegają recyklingowi. Większość butelek po mocnych alkoholach jest traktowana jako jednorazowe, zazwyczaj nie można ich oddać za kaucją.

Powstaje więc pytanie, co można zrobić z pustą butelką po alkoholu? Jest na to parę pomysłów.

W pustą butelkę po winie można wetknąć świeczkę robiąc w ten sposób prosty świecznik. Zakręcaną butelkę po alkoholu o objętości 50 ml można łatwo przerobić na solniczkę bądź na pieprzniczkę. Samotny rozbitek (nawet poseł) na bezludnej wyspie, który jest odcięty od świata ale posiada butelkę po alkoholu z zamknięciem oraz czysty papier i działający długopis, może użyć wspomnianej butelki do tego, aby wysłać w owej butelce list z prośbą o pomoc. Do tego czasu trzeba jednak wytrzymać o suchym pysku.

To też Ci się powinno spodobać...